|
Powołanie
- to jest kwiat Ewangelii.
Opadły mgły i augustiański ogród budzi się do życia... W pierwszych promieniach słońca, pokryte perełkami rosy - łaski augustiańskie kwiaty budzą serca by śpiewać chwałę i wysławiać Miłosierdzie Pana... Wielość barw i zapachów, ogrom kształtów i rozmiarów - wszystko w cudownej harmonii miłości pod czułym okiem Boskiego Ogrodnika... Zasiane wczoraj ziarna miłości - powołania, już dziś obumierają dla świata w żyznej glebie wspólnoty. Powolutku zaczynają kiełkować rozgrzewane Słońcem Łaski i podlewane przykładem innych kwiatów... Nieśmiało, ale z zielonym entuzjazmem budzącej się do życia wiosny śpiewają hymn na cześć Pana przez modlitwę, życie wspólne i liturgię chorych. Tuż obok wczorajsze, kiełkujące jeszcze ziarenka w pięknych białych sukienkach wypuszczają pierwsze samodzielne listki. Korzenie wchodzą głębiej w żyzną ziemię charyzmatu i tradycji augustiańskiej. Pod pełnym miłości spojrzeniem Matki Boskiego Ogrodnika rosną na chwałę Boga i służbę braciom... Ptasie trele mieszają się z ich radosnym Magnifikat... Tak, Magnifikat w czystości, ubóstwie, posłuszeństwie oraz w służbie chorym i ubogim w dziełach miłosierdzia. Magnifikat świeżych pąków skąpanych w różańcowej rosie kryształowych paciorków, pachnących miłością i darem z siebie... Boski Ogrodnik z sercem pełnym miłości patrzy na swoje kwiaty... potrzeba im jeszcze kilku delikatnych zabiegów by piękno zachwyciło i pociągnęło w stronę Słońca... Pan swoimi delikatnymi dłońmi ogrzewa każdy pąk... Jego oddech jak życiodajny powiew wzmacnia barwę zapach i kształt... Jego Miłość jak kryształowy górski potok nawadnia żyzną glebę augustiańskiego ogrodu. Nadszedł wreszcie upragniony dzień, w którym Oblubieniec na zawsze posiądzie cudowny kwiat... W Słońcu Miłości, prostota i delikatność - dary Matki - zachwycają serca i oczy. Każdy płatek śpiewa dla Oblubieńca, każdy kwiat wspólnoty oddaje cześć i dziękczynienie za wielkie rzeczy, które Pan uczynił. Jednocząc się z Chórami Aniołów i Zastępami Wszystkich Świętych przy dźwiękach harf, na skrzydłach wiatru cudowna pieśń uwielbienia wznosi się ku niebu:
„Błogosławiona dusza, która dała się oczarować Twoim Obliczem Panie. Jej miłość znajduje wszędzie ślady Twej obecności. Błogosławiona, ponieważ Twoja obecność ogołociła ją ze wszystkiego... Ty całkowicie ją posiadłeś... Tobie poślubiona, przez całe życie będzie Ciebie oglądała bez zasłony. Żywy obrazie, który oświetlasz tajemnicę naszej drogi... O duszo, bądź szczęśliwa, że przez ciebie On prowadzi ludzi z tego świata do Ojca.”
|