Dar...

 Wspólnota Sióstr Augustianek
od Miłosierdzia Jezusa z Francji zaprasza do DAR-u...
Ta strona jest dla ciebie.
Mówi ona tylko jedno - jest"Ktoś", kto cię kocha.
Nawet jeśli jeszcze o tym nie wiesz.
Daj się odnaleźć Jedynemu, Który cię nigdy nie zostawi!
Ta strona chce po prostu otworzyć cię na Spojrzenie,
którego światło sprawi, że twoje życie stanie się Życiem.
Twoje istnienie nabierze sensu, stanie się obecnością,
żarem, będzie siać nadzieję - stanie się darem Miłości...

Notre Communauté des Augustines de la Miséricorde de Jésus t’invite sur son site "Don"… Ce site est pour toi… il te dit seulement: "il y a Quelqu’un qui t’aime", même si tu ne le sais pas encore. Laisse-toi regarder par le Seigneur, qui sera toujours près de toi ! Ce site veut, tout simplement, t’ouvrir à ce Regard… Ta vie sera transformée, elle deviendra Lumière. Tu deviendras présence de Feu…tu sèmeras l’espérance. Ce que tu désires et que tu accueilles n’est rien moins que la Lumière... Cette Lumière se reçoit, mais se laisse chercher…

Dobre nowiny

Dobre nowiny na Twój email
Start Preludium... światła
Obietnica...
Niesamowite odkrycie...

W końcu…

Istnieje pewne słówko, małe i błahe, a jednak tak bogate w treść; spokojne, a jednak tak wzruszające; radosne, a jednak tak pełne nostalgii. Jest to słowo «w końcu». W ten sposób kończą się liczne modlitwy liturgiczne, recytowane  w kościele: «I w końcu otrzymać zbawienie»... Spraw, aby nasza dusza w swojej  ostatniej godzinie, została jakby porwana ze świata, na skrzydłach tego słowa, i prze­niesiona tam, gdzie poznamy jego pełne znaczenie, jaki jest sam Bóg, który prowadząc nas swoją ręką przez świat wyciąga ją i otwiera swoje ramiona, aby przyjąć w nich duszę spragnioną. Za kilka godzin zgaśnie światło kolejnego roku. Strzały, wy­buchy, hałasy, krzyki, śmiechy, różne rozrywki, przesada, nie po­zwolą wielu osobom   spać tej nocy, stanowiącej granicę z Nowym Rokiem. Przede wszystkim jednak  nie pozwolą rozmyślać nad tym «słówkiem małym i błahym», które wielki filozof ubiegłego wieku duńczyk Sôren Kierkegaard, umieścił w sercu jednej ze swoich „Budujących mów” sugestywnego połączenia filozofi, duchowości i poezji. «Słówko» w końcu, zawiera z jednej strony termin «koniec», a więc powinno nas odsyłać do tego, co zachodzi, do znaczenia kresu, czasu, który upływa i znika. Z drugiej strony jed­nak, odnosi się także do «pewnego końca», do czego,  czego się oczekuje jako celu do zdobycia. To właśnie w tym drugim zna­czeniu, głęboko chrześcijańskim, rozumie je filozof. Piękny jest końcowy obraz: szliśmy latami – także tego roku i przyszłego –z naszą ręką w ręku Boga. «W końcu» puści On ją i weźmie nas w ramiona, aby zawsze być z Nim, w radości i pokoju: «i w końcu otrzymać zbawienie...».

Światło, które mieszka

w tobie...

Nie chcę przez to powiedzieć, że cierpię niedostatek, gdyż nauczyłem się zadowalać tym, co mam. Umiem żyć biednie i obfitować. Potrafię dostosować się do każdej sytuacji: jeść do syta, i głodować, i żyć bogato, i żyć ubogo. (Flp 4, 11-12) W miejscowości Barrow na Alasce poranek nabiera całkiem nowego znaczenia. 330 kilometrów za kołem polarnym i prawie tak samo daleko od Bieguna Północnego Barrow to prawdziwa kraina „Słońca o północy”. Przez 83 dni w roku od 11 maja do 1 sierpnia słońce w ogóle nie zachodzi za horyzont. Ale istnieje również „ciemna” strona życia w takiej szerokości geograficznej. Każdego roku, 18 listopada, mieszkańcy oglądając zachód słońca żegnają je na ponad dwa miesiące. Chociaż nie są to „egipskie ciemności”, to jednak zima w Barrow może być nazwana okresem mroku. Temperatura spada tak nisko, że zamarza nawet olej napędowy. Kluczyki łamią się w zamarzniętych zamkach jak zapałki. Mroźne wiatry wiejące z dużą siłą potrafią spowodować odmrożenia w ciągu 30 sekund. Nieustające ciemności, zimno i wiatr mogą się wydawać bardzo uciążliwe dla tych, dla których codzienna dawka promieni słonecznych jest czymś zwyczajnym. Mieszkańcy przyznają, że marzenia o Hawajach są wśród nich dość powszechnym zjawiskiem. A jednak mało kto chce stamtąd wyjechać na stałe. „Wielu tutejszych ludzi naprawdę bardzo lubi zimę, dzięki której mogą cieszyć się ciszą i spokojem - twierdzi Jim Vorderstrasse, burmistrz Barrow. - Wielu z nich rozmyśla nad swoim podejściem do życia. Można siedzieć z założonymi rękoma i nosem na kwintę albo wstać rano i uznać, że mam coś ważnego do zrobienia”. Okresy ciemności mogą spotkać każdego człowieka. A to, w jaki sposób je przeżywamy, zależy od naszego podejścia do życia. Możemy się zamknąć w sobie i tęsknić do lepszego świata albo oprzeć się na Bożym świetle i odnaleźć nadzieję oraz spokój. Wybór zawsze należy do nas.

 

 ( Zasłyszane...) 

 

 
Podziel się swoją refleksją...

Echo...

 

 

 


Zapraszamy do kontaktu

 GG 3148977
Skype Me™!skype s_jehida

Adres:

Monastère N.D de Miséricorde

7, place Gambetta

29120 Pont-L'Abbé Francja

Muzyka duszy...


PopUp MP3 Player (New Window)

Statystyka

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj144
mod_vvisit_counterWczoraj433
mod_vvisit_counterTen tydzień2714
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień2862
mod_vvisit_counterTen miesiąc4479
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiac13235
mod_vvisit_counterWszystko222610