|
Codzienne korzyści.
Pan niech będzie przez wszystkie dni błogosławiony: ciężary nasze dźwiga Bóg, zbawienie nasze. (Ps 68, 20) Często zapominamy o łaskach, które, jak sądzimy słusznie, nam się należą. Pomimo tego, Pan codziennie obdarza nas wszelkimi dobrami. Dlatego też dzisiejszego ranka pomyślmy o najzwyczajniejszych w świecie rzeczach, które jak sądzimy, słusznie nam się należą – i podziękujmy za nie Bogu: płuca, które pracują wydajnie i stabilnie - dziesięć, piętnaście oddechów na minutę. Boki, które chronią cztery organy wewnętrzne i mięśnie, które utrzymują boki na swoim miejscu. Zdrowy system immunologiczny zwalczający wszelkie choroby. Niezmordowane serce, które przepompowuje pięć litrów krwi przez 85.000 kilometrów naczyń krwionośnych. Stała temperatura ciała. Pięć zmysłów: oczy, aby podziwiać świt; uszy, aby słyszeć głosy naszych bliskich; nos, aby poczuć świeżość porannego powietrza; dotyk, aby czerpać radość ze wzajemnych uścisków; smak, aby cieszyć się śniadaniem. Komórki nerwowe, obecne we wszystkich częściach ciała, do których rozsyłają wiadomości. System trawienny, który dostarcza pokarm do wszystkich zakątków ciała. Możliwość i chęć wstawania z łóżka wcześnie rano. Miejsce do mieszkania i miejsce do pracy. Kochająca i wspierajaca rodzina, przyjaciele i koledzy. Możliwość dawania im do zrozumienia, że nam na nich zależy. Bliski kontakt z Bogiem przez Jezusa Chrystusa. Zmieniające się pory roku, które przypominają nam o różnych okresach naszego życia. Unikalne piękno każdego dnia: kąt promieni słonecznych, białe chmury rozpostarte na błękitnym niebie popołudnia, złotoróżowy zachód słońca. Obroty ziemi, dzięki którym jest dzień i noc. Czas na spokojne refleksje i urocze wspomnienia. Dar śmiechu – umiejętność wyśmiewania naszych własnych błędów. Uzupełnij tę listę o swoje własne propozycje powszednich błogostawieństw Bożych. Uzupełniaj ją przez cały dzień!
Więcej niż pozytywne myślenie.
Z nieżyczliwym człowiekiem nie ucztuj, nie pożądaj jego przysmaków jak ktoś, kto dogadza apetytowi, tak samo i on postępuje. (Prz 23, 7) Nasze myśli określają nasze czyny. Co ważniejsze, Pismo św. mówi nam, że nasze myśli określają nasze poglądy, jak również sposoby przeżywania naszego życia. Greckie miasto Filippi było jednym z tych miejsc, w których Paweł odnosił największe „sukcesy” w głoszeniu Ewangelii. Grecy byli wielkimi myślicielami. Lubowali się w debatach i ożywionych konwersacjach związanych z zagadnieniami filozoficznymi. Uwielbiali pobudzające wyobraźnię przemówienia. Święty Paweł tak napisał w swoim Liście do Filipian: W końcu, bracia, wszystko co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym — to miejcie na myśli. /Flp 4,8/ Ciekawe, że św. Paweł poruszył te zagadnienia natychmiast po odniesieniu się do trzech innych spraw, które zaistniały wśród Filipian. Po pierwsze, prosił dwie kobiety pozostające w sporze, aby były „jednomyślne w Panu”. Po drugie prosi je, aby były delikatne wobec wszystkich mężczyzn, w ten sposób nawołuje do zawarcia rozejmu z tymi wszystkimi, którzy nie znają Pana. Po trzecie radzi im, aby nie obawiały się niczego, ani nie martwiły się, lecz aby powierzyły wszelkie swoje zmartwienia Panu. Święty Paweł zachęca Filipian, aby stali się „narodem pokoju” Pana, kierując swoje myśli ku błogosławieństwom Bożym i Słowu Bożemu. Otwarcie mówi, że wówczas: „Bóg pokoju będzie z wami” (por. Flp 4, 9). Szukając dobra w naszych bliźnich i rozpamiętując nieskończone dobro naszego Stwórcy odnajdujemy drogę, która prowadzi do osiągnięcia pokoju wobec bliźnich. Pokoju, który daje zrozumienie wszelkich sytuacji, w jakich się znajdujemy. Właściwe myślenie jest czymś więcej niż tylko myśleniem pozytywnym. Polega na tym, aby żyć życiem wypełnionym dobrocią, mądrością i miłosierdziem Boga.
( Zasłyszane...)
Podziel się swoją refleksją...
Echo...
|