Nie będzie nocy...
Nie będzie już nocy i nie będą potrzebować światła lampy ani światła słońca, ponieważ Pan Bóg będzie nad nimi świecił. Będą królować na wieki wieków. (Ap 22, 5) Jak wygląda niebo? Prawie wszyscy ludzie zadają sobie takie pytanie. Wielu z nas, by znaleźć na nie odpowiedź, sięga do Apokalipsy świętego Jana. Nawet wtedy nie potrafimy wyobrazić sobie miejsca, w którym ciemność nie istnieje. Trudno wyobrazić sobie rejon, w którym jest wystarczająca ilość światła dla każdego i o każdym czasie. W niebie więc nie będziemy potrzebowali elektryczności, lamp, latarek, świec, a nawet światła słońca, księżyca czy gwiazd. Miejsca, które zanurzone jest cały czas w światłości, nie umiemy sobie wyobrazić. A tak właśnie opisane jest niebo w Piśmie Świętym. Z opisu nieba w Piśmie Świętym wynika także, że jest ono doskonałym miejscem dla życia. Nie będzie tam ani nocy, ani łez, ani cierpienia. Zamiast tego każdy z nas doświadczy tam radości, pokoju i wygody we wspanaiałym mieście ze złota i drogocennych kamieni. Czasem może wydawać się nam, że to jest niemożliwe. Możemy wątpić, że rzeczywiście będzie tak wspaniale. Ale to przecież Bóg obiecał, że będziemy mogli żyć w wieczności w ojczyźnie niebieskiej, jeśli uwierzymy w Jego Syna, Jezusa. Dziś wieczorem pomyśl o niebie i szczęściu, jakiego dostąpisz, jeśli się tam znajdziesz. Pomyśl o spotkaniu z twoimi przyjaciółmi i krewnymi w niebie, bez zmagania się z przynoszącymi ból sprzeczkami. O braku uraz i pretensji, o harmonii z wszystkimi, o krainie, która nie będzie potrzebowała sił zbrojnych, ponieważ wszyscy będą żyć w pokoju z wszystkimi. Czy może być jakiś przyjemniejszy temat do rozmyślania na dzisiejszy wieczór?
Gwiaździsta noc...
Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego obwieszcza firmament. (Ps 19,2) Czy pamiętasz, jak będąc małym dzieckiem, stałeś w oknie i wpatrywałeś się w niebo, szukając gwiazdozbiorów? Wszystko było takie spokojne. Jak relaksujące było to wpatrywanie się w migające światełka i jakie proste marzenia! Pamiętasz? Teraz będąc dorosłym, możesz to zrobić jeszcze raz. Nikt nie jest za stary, by w spokoju nocy pobyć sam na sam z Bogiem, bez telewizora, radia czy komputera. Jeśli twierdzisz, że trudno znaleźć ci chwilę ciszy to znaczy, że wciąż ją odrzucasz. Pamiętaj, że nic ci jej nie zastąpi. Bóg stworzył cię jako kogoś wyjątkowego – innego od reszty stworzeń, bardziej niezwykłego niż gwiazdy na niebie. Psalmista pisze: « Gdy widzę niebo, dzieło Twoich palców, księżyc i gwiazdy, które utwierdziłeś... Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, ukoronowałeś go chwałą i czcią » (Ps 8, 4-6). Bóg ma specjalne miejsce w swoim sercu tylko dla ciebie. Chce, abyś poznał Go w bardziej osobisty sposób. On pragnie spotkania z tobą nawet bardziej niż ty. Chciałby, abyś został Jego przyjacielem. Nie wierz w to, że Bóg jest na ciebie zły, bo nie czytasz ostatnio Pisma Świętego czy nie byłeś od dawna u spowiedzi. Jeśli przeznaczysz wreszcie czas na to, aby z Nim się spotkać, On cię umocni. Uchroni cię, gdy nadejdą trudne dni. Niech twój czas ciszy - sam na sam z Bogiem - stanie się dla ciebie najważniejszym punktem dnia. Zaznacz już teraz w swoim terminarzu czas, który zamierzasz spędzać z Bogiem każdego dnia i podporządkuj jemu wszystkie zajęcia.
( Zasłyszane...)
Podziel się swoją refleksją...
Echo...
|