Dar...

 Wspólnota Sióstr Augustianek
od Miłosierdzia Jezusa z Francji zaprasza do DAR-u...
Ta strona jest dla ciebie.
Mówi ona tylko jedno - jest"Ktoś", kto cię kocha.
Nawet jeśli jeszcze o tym nie wiesz.
Daj się odnaleźć Jedynemu, Który cię nigdy nie zostawi!
Ta strona chce po prostu otworzyć cię na Spojrzenie,
którego światło sprawi, że twoje życie stanie się Życiem.
Twoje istnienie nabierze sensu, stanie się obecnością,
żarem, będzie siać nadzieję - stanie się darem Miłości...

Notre Communauté des Augustines de la Miséricorde de Jésus t’invite sur son site "Don"… Ce site est pour toi… il te dit seulement: "il y a Quelqu’un qui t’aime", même si tu ne le sais pas encore. Laisse-toi regarder par le Seigneur, qui sera toujours près de toi ! Ce site veut, tout simplement, t’ouvrir à ce Regard… Ta vie sera transformée, elle deviendra Lumière. Tu deviendras présence de Feu…tu sèmeras l’espérance. Ce que tu désires et que tu accueilles n’est rien moins que la Lumière... Cette Lumière se reçoit, mais se laisse chercher…

Dobre nowiny

Dobre nowiny na Twój email
Start Iskierki pragnień
Życiodajny dotyk
Za dotknięciem Twym...
Strażniczki  Niewidzialnego.
Dawno, dawno temu przechadzał się Stwórca po ziemi,  na której mieszkało kilka plemion. Kobiety w tych plemionach, szczególnie w jednym, były młode, silne i twarde. Nie było w nich w ogóle delikatności, wrażliwości a przede wszystkim miłości. Postanowił więc coś z tym zrobić. Przyszedł do króla, którym był młodziutki wojownik i rzekł :
- Mam dla Twojego plemienia skarb, którego trzeba będzie strzec. Jest to bardzo cenny... -nie zdążył dokończyć gdyż król mu przerwał :
- O tak mam wspaniałych wojowników.
- Nie - odrzekł Stwórca - to zadanie będzie dla kobiet z twojego plemienia
- Ależ one wcale nie są gorsze od mężczyzn. Potrafią walczyć i zabijać, są twarde i bezwzględne. One na pewno będą dobrze strzec tego skarbu, o mówisz.
-Wezmę najpierw trzy kobiety i co miesiąc będą się one wymieniały z pozostałymi.
-Dobrze- odparł król.
Stwórca wziął trzy kobiety na jeden z największych najbardziej stromych szczytów, a tam była mała grota. Na środku stał przepiękny kryształowy kwiat, który rozświetlał całą grotę.Kobiety nie potrafiły oderwać wzroku od kwiatu a Stwórca rzekł :-Powierzam wam ten oto kwiat, mimo iż jest z kryształu to kwitnie. Potrzeba mu światła dziennego, promieni słonecznych. Aby się rozwinął, każdego dnia, jedna z was będzie brała kwiat w swe dłonie i trzymała go, wystawiając na ciepło i światło promieni słonecznych, a gdy będzie wiatr i deszcz, sama będzie musiała dać mu trochę ciepła i osłonić go przed zimnem, w przeciwnym razie kwiat się nie otworzy i nie da wam również światła. Ten kwiat potrzebuje też wody, która płynie w źródełku, nie daleko, a tutaj jest naczynie na wodę - rzekł Stwórca wskazując malutki kubeczek. Kobiety rzekły :
-To nie dużo trzeba tej wody!
Stwórca odparł : -Trzeba trzy takie kubeczki pełne wody, 3 razy w ciągu dnia, nie wolno wam też wlewać całego kubeczka od razu, trzeba podlewać po kropelce. I tak do każdej z was będzie należało napełnić raz kubeczek.
- Co za nudne i proste zadanie- odrzekły- a co będziemy mieć w zamian?       - Wielki skarb, ale aby go otrzymać musicie wszystko dobrze wypełnić.Tak jak wam powiedziałem, w przeciwnym razie nic nie dostaniecie. Pierwszy dzień, wydawało się im, że trwa wiecznie. Jedna z nich, przed wschodem słońca, poszła po wodę i zaczęła podlewać po kropelce, a po wschodzie słońca wzięła kwiat w swe dłonie i wyszła z nim przed grotę, trzymała go wystawionego w stronę słońca, ale ręce ją bolały, więc dwie pozostałe pomogły jej. Po południu nogi ją zaczęły boleć. Najgorzej było gdy jedna z nich musiała iść po wodę, wtedy dwie pozostałe musiały sobie radzić same. I tak powolutku mijał pierwszy dzień. Kobiety były złe i zmęczone, cały czas narzekały i się wściekały. Po zachodzie słońca włożyły kwiat z powrotem do groty. Z tego wszystkiego nawet nie zauważyły czy kwiat się rozwinął i jak wyglądał, bo teraz znowu był pączkiem. Robiły to tylko ze względu na myśl o skarbie jaki za to dostaną. I tak mijały kolejne dni, a one się cały czas złościły. Jedynie wieczorem, ta co czuwała, często spoglądała na kwiat na jego jasność, blask i piękno. Wydawało się, że to światło bijące z kwiatu ogrzewa ją całą. Mijały dwa tygodnie a złość przemieniła się w radość oczekiwania na kolej trzymania kwiatu i momentu jego rozwinięcia. Nawet nie zauważyły jak bardzo się zmieniły. Chroniły i pielęgnowały kwiat najlepiej jak umiały, przy czym stawały się delikatniejsze i   wrażliwsze ale i silne, bo ni wiatr, ni deszcz nie były im straszne.I tak minął miesiąc a kobiety wracały przemienione. Było w nich dużo delikatności, cierpliwości, były wierne i oddane, opiekowały słabszymi i dziećmi. Nie chciały zabijać. Budziła się w nich miłość. Wojownicy też się zmieniali pod ich wpływem. Jedynie król, młody władca, był strasznie nie zadowolony, gdyż uważał że jego wcześniejsze wspaniałe najmocnielsze plemię staje się słabe, a do tego ta, która miała być jego żoną , teraz poszła strzec skarbu. Bał się że ona również będzie inna jak wróci.Postanowił iż pójdzie sam na ten szczyt zobaczyć co się tam tak naprawdę dzieje. Doszedł na miejsce i schował się za skałę aby kobiety go nie zauważyły. Widział dwie kobiety a pośrodku tą która miała być jego żoną, trzymającą jakieś świecidełko. I pomyślał :
- To na pewno jest ten kryształowy kwiat. Piękny jest. Muszę go im zabrać, będę mieć wtedy i kwiat i ją tylko dla siebie. Rzucił się z całych sił naprzód. Kobiety nie spodziewały się takiego najścia, próbowały walczyć ale król wraz z tą kobietą trzymającą kwiat, spadł w przepaść. Pozostałe kobiety wróciły do plemienia. Opowiedziały wszystko pozostałym, a wszystkich ogarnął smutek , ale w tym momencie, na niebie, pojawiły się przepiękne kolory - takie jakie miał kwiat.   A Stwórca rzekł :
- Ponieważ tak dzielnie walczyłyście i pielęgnowałyście kwiat,  odtąd każda kobieta będzie w swym sercu posiadała kawałek tego kryształowego kwiatu, którego powinna strzec i pielęgnować, stając się Strażniczką Niewidzialnego.

 

 

Podziel się swoją refleksją...

   Echo...

 

 

 


Zapraszamy do kontaktu

 GG 3148977
Skype Me™!skype s_jehida

Adres:

Monastère N.D de Miséricorde

7, place Gambetta

29120 Pont-L'Abbé Francja

Muzyka duszy...


PopUp MP3 Player (New Window)

Statystyka

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj156
mod_vvisit_counterWczoraj433
mod_vvisit_counterTen tydzień2726
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień2862
mod_vvisit_counterTen miesiąc4491
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiac13235
mod_vvisit_counterWszystko222622